niedziela, 13 stycznia 2019

Głąbki wegańskie


   Jedno z najbardziej znanych i popularnych w polskiej (i nie tylko) kuchni danie.
A jednak w tej wersji szlagier dietetyczny - wegańskie, wegetariańskie, dla diabetyków, dla "sercowców", dla "cholesterolowców", "bezglutenowców", dla tych, którzy mają problemy z pracą jelit, z nadmiernym zakwaszeniem organizmu. Dla będących na diecie "fit" lub redukcyjnej. Dla małych i dużych, dla chudych i grubych, dla młodych i starych - dla WSZYSTKICH!


   Główne zalety tej potrawy wynikają z właściwości kaszy gryczanej - po pierwsze aż 6 g błonnika w 100 g kaszy. Ma to zbawienny wpływ na pracę jelit, zapobiega zaparciom, usprawnia ich pracę, obniża poziom cholesterolu.
Kasza gryczana zawiera również wiele witamin i minerałów - głównie potas (obniża ciśnienie krwi), poza tym żelazo, krzem, wapń i cynk. Zawartość tych pierwiastków wspomaga także leczenie anemii. Kasza ma również witaminy z grupy B (B1, B2, B3, B4, B6, B9, B12), witaminy E. Nie zawiera za to glutenu.
Kasza ta ma bardzo dużą zawartość węglowodanów, białka (aż 12 g / 100 g) i skrobii.
   Kapusta włoska jest szczególnie bogata w związki azotowe, witaminy i sole mineralne, jest niskokaloryczne, zawiera wiele błonnika.
Z ważniejszych wymienię witaminy K i C spełniające ważną rolę w zapobieganiu chorobom nowotworowym jelita grubego, prostaty, żołądka, gardła i nosa.
Przeciwzapalne działanie tych witamin sprawia również, że kapusta jest jednym z ważniejszych warzyw w prewencji choroby Alzheimera i Parkinsona, chorób reumatycznych i chorób serca (witaminy grupy B obecne w kapuście obniżają poziom homocysteiny w krwi). Również obecność witamin B i żelaza wspomaga krew i zwiększa wydolność organizmu
   Grzyby - tu zdania są różne, ale współczesna dietetyka skłania się do zaakceptowania ich wartości odżywczych. Są na pewno niskokaloryczne, zawierają dużo białka (są w stanie zastąpić mięso w diecie), zawierają, często wartościowe minerały. Ale ten smak! :-)

Z podanych niżej składników wyszło 12 gołąbków - gigantów (bo kapusta była wielgachna!):

  • 0,5 kg kaszy gryczanej (prażona ma nieco mniej wartości niż biała)
  • 80 g suszonych podgrzybków
  • 2 - 3 cebule
  • 3 - 4 ząbki czosnku
  • kapusta (najlepiej włoska)
  • 2 - 3 łyżki oleju (oliwy)
  • sól, pieprz do smaku
  • dodatkowe 2 - 3 łyżki oliwy
  • nieco papryki mielonej (najlepiej wędzonej) do posypania
   Kapustę zblanszuj (ok. 8 - 10 minut) we wrzątku. Jeżeli masz na tyle duży garnek lub małą kaputę - wykrój głąb i zalej wrzątkiem. Przelej na sicie zimną wodą i obierz delikatnie liście. W moim przypadku musiałem najpierw obrać z liści, a następnie blanszowałem same liście we wrzątku ok. 5 minut.
   Grzyby namocz w gorącej wodzie na minimum 2 - 3 godziny. Ugotuj je w tej samej wodzie ok. 25 - 30 minut. Odcedź. Wody nie wylewaj! Odcedzone grzyby pokrój w miarę drobno.
   Kaszę ugotuj w wywarze grzybowym wg przepisu na opakowaniu, ale pamiętaj, aby była lekko twardawa (al dente). 
   Na rozgrzanym oleju podsmaż posiekaną cebulę, dodaj posiekany czosnek i grzyby. Podsmażaj do miękkości grzybów, w razie potrzeby podlej delikatnie wywarem z grzybów.
   Ugotowaną kaszę i usmażone grzyby z cebulką wymieszaj dokładnie i dopraw solą i pieprzem do smaku. Kładź porcję na liściu kapusty (wcześniej wytnij delikatnie grubsze części unerwienia liści), zawijaj ciasno jak naleśniki na krokiety.
   Naczynie żaroodporne (blaszkę do pieczenia) wysmaruj oliwą i ułóż na niej ciasno gołąbki. Skrop oliwą również po wierzchu i piecz w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku (termoobieg) około 20 - 30 minut, aż się zrumienią. Odwróć je na drugą stronę i piecz kolejne 20 minut. Na 10 minut przed końcem pieczenia posmaruj wierzch gołąbków oliwą wymieszaną z papryką. Teraz już uważaj, aby nie przypalić.

   Podawaj samodzielnie lub z sosem (dowolnym, ulubionym - może być grzybowy, pomidorowy).

   Pycha! 



1 komentarz: